Zmarł ukraiński więzień polityczny, który spędził 25 lat w radzieckich obozach.


W wieku 97 lat zmarł Iwan Myron, jeden z więźniów politycznych z Zakarpacia, który spędził 25 lat w radzieckich obozach. O tym poinformował przewodniczący Zakarpackiej OWA Myrosław Bilecki.
«Jego życie to przykład walki i godności, wierności prawdzie i Ukrainie. Przeszedł przez najtrudniejsze próby losu, pozostając niewzruszonym w swojej wierze, ideach i przekonaniach», - podkreślił funkcjonariusz.
Iwan Myron był członkiem Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. W 1950 roku odmówił służby w radzieckiej armii, która już «przyłączyła» Zakarpacie do Radzieckiej Ukrainy. Zamiast tego dołączył do szeregów podziemnej Ukraińskiej Armii Powstańczej. Jednak został zdradzony, a radzieckie służby specjalne w wyniku donosu aresztowały go. Po procesie ogłoszono mu wyrok - 25 lat w obozie.
«W 1950 roku otrzymałem wezwanie do armii. Nie mogłem złożyć przysięgi władzy, która przyniosła tyle zła mojej rodzinie i całej Ukrainie, dlatego skontaktowałem się z Michailińkiem (...) i przeszedłem na nielegalny status. Regularnie spotykałem się z aktywistami OUN i UPA, wykonywałem ich zadania. W kwietniu 1951 roku rozbroiłem strażnika w naszej radzie wiejskiej - odebrałem mu trzy karabiny z amunicją. A po miesiącu nasza grupa z 18 osób została zatrzymana - «postarał się» zdrajca», - powiedział Iwan Myron w filmie dokumentalnym «Drogą miłości».
W wywiadzie dla magazynu The Ukrainians zaznaczył, że całą grupę z 18 osób skazano. Sześć osób, w tym nauczyciel Andrij Skrypka, były nauczycielami. Reszta to ci, którzy pomagali powstańcom lub unikali donoszenia. Nawet istniał artykuł 'za niedonoszenie'. Miał 21 lat, gdy postanowiono go «za zdradę Ojczyzny i udział w działalności kontrrewolucyjnej» skazać na 25 lat.
Odbywał karę w obozie w Norilsku, w tym także w Mordowii. Iwan Myron został zwolniony dopiero w 1976 roku.
W 1993 roku sąd w Zakarpaciu uznał Iwana Myrona za niesłusznie skazano w ZSRR. A w 1995 roku Sąd Najwyższy Ukrainy przekwalifikował jego sprawę, uchylając polityczne artykuły, ale pozostawiając wyrok «za uchylanie się od armii».
W 2019 roku został zrehabilitowany i uznany za pierwszą ofiarę represji reżimu komunistycznego, która została zrehabilitowana na mocy ustawodawstwa Ukrainy.
Przypominamy, że 7 marca w Lwowskim Muzeum Historycznym odbyła się prezentacja wirtualnego muzeum dowódcy UPA Romana Szuchewycza.
Czytaj także
- Portnikow czy Portnikow? Lingwistka wyjaśniła, jak prawidłowo przekazywać rosyjskie nazwiska po ukraińsku
- Z komina wydobywa się czarny dym: Kolegium kardynalskie nie wybrało Papieża z pierwszej próby
- Władze Moskwy przekazały binocularze służbom komunalnym: mają śledzić drony
- Konklawa: ambasador Ukrainy w Watykanie wskazał 'proukraińskiego kandydata'
- Leżała dwa tygodnie bez jedzenia. Policja ewakuowała mieszkankę Pokrowska
- Drony SBU zaatakowały rosyjskie zakłady wojskowe «Bazalt» i «Spław» – źródło